Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2006

Drzewo

Szedłem boczną ulicą, która prowadzi tylko do jakichś mniej ważnych instytucji i dalej do jakichś osiedli. Między chodnikiem a jezdnią rosną ogromne, stare drzewa o grubych pniach. Ludzi było raczej mało. W pewnej chwili kilkanaście metrów przede mną zobaczyłem stojącą na chodniku młodą kobietę. Stała jakieś dwa metry od jednego z tych dużych drzew i patrzyła się jakoś tak bardzo intensywnie w niewidoczną dla mnie w tym momencie stronę pnia. Zupełnie nie umiałem zinterpretować wyrazu jej twarzy. Nie przychodziło mi też do głowy nic, czegokolwiek zobaczenie tam na tym pniu mogłoby spowodować taki wyraz twarzy. Przez głowę przeleciała mi tylko myśl o pojawiającej się w takich miejscach Matce Boskiej (a raczej przeróżnych plam przypominających jej sylwetkę). Ale do tego pasowałaby raczej jakaś staruszka w moherowym berecie, a nie młoda kobieta - dziewczyna właściwie. Zbliżyłem się, a ona zdawała się nic sobie nie robić z mojego pojawienia się, więc nie mogło to być nic nienormalnego czy d...

Getto

  W okolicy w której mieszkam, Roman Polański kręcił sceny do filmu Pianista - sceny w getcie żydowskim. Najpierw pojawiło się rusztowanie, a po kilku dniach od strony ulicy zaczęła ukazywać się fasada kamienicy. Potem doszły do tego pojawiające się na ulicy kilkudziesięciomentrowe fragmenty murów getta, okna wystawowe sklepów zostały "postarzone", słowem okolica zaczęła wyglądać zupełnie jak getto z czasów okupacji. Po kilku tygodniach prace zostały zakończone i wszystko wyglądało naprawdę realistycznie. Któregoś dnia po południu przechodziłem, jak prawie co dnia, obok takiej właśnie "nowej" kamienicy, a właściwie tylko fasady. Z jednej strony miałem mur getta - kilkadziesiąt metrów cegieł wyglądających jakby rzeczywiście pochodziły z tamtych czasów, na murze zasieki z drutu kolczastego i szkła (choć to tylko ściana z desek, obłożona styropianem, pomalowana w cegły i postarzona). Z drugiej "stara" kamienica ze śladami po kulach, z jakimiś szyldami itp. W ...